Niebieska Strefa Video Zapis Kultura to Misja A A+ A++

Imprezy dla dzieci

Ahoj Przygodo – Dzień Pirata w Bibliotece

2026-01-28

Tegoroczne ferie w Filii nr 9 odbyły się pod piracką banderą. Stawili się na nie młodzi piraci, którzy postanowili odnaleźć skarb kapitana Czarnobrodego. Podążając za wskazówkami, jakie w liście zamkniętym w butelce pozostawił kapitan, śmiałkowie musieli przejść wiele prób, rozwiązać mnóstwo zadań i zagadek.  W trakcie pirackiej przygody uczyli się wzajemnej pomocy i wspólnego działania, by doświadczyć, że załoga stanowi jedność. Przygoda rozpoczęła się od zagadek papugi kapitana. Kolejnym zadaniem było wyłowienie wprost ze wzburzonego morza ryb, które z kolei wskazywały na kolejne wyzwania, z jakimi należało się zmierzyć. Były więc pirackie labirynty, dopasowywanie właściwych przedmiotów do siebie, a nawet szukanie ukrytych szczurów okrętowych. Cała załoga musiała też za pomocą woreczków rzucanych do celu zdobyć wylosowaną liczbę punktów. Gdy wszystkie zadania zostały wykonane, na uczestników czekała tratwa, którą musieli przedostać się przez pełne rekinów morze do miejsca zatonięcia pirackiego statku Czarnobrodego. Tam odnaleźli kolejny list i wskazówki, w tym między innymi wiadomość, że aby ruszyć w dalsza drogę, trzeba wyreperować zniszczoną przez sztorm lunetę kapitana.

Każde dziecko wykonało więc własnoręcznie swoją lunetę, która jak się okazało pokazywała Bezludną Wyspę, na której czekało kolejne zadanie. Po dotarciu na miejsce okazało się, że znajduje się tam skrzynia kryjąca drobne skarby, a w przysypanej piaskiem butelce udało się również znaleźć kolejny list. Z niego młodzi piraci dowiedzieli się, że to tylko pułapka, a prawdziwy skarb wciąż czeka na odnalezienie. Kapitan zostawił też ostatnie polecenia, jakie należy wykonać, by wreszcie dotrzeć do upragnionego skarbu.

I tak oto po wspólny odczytaniu pirackiej mapy, dzieci musiały rozwiązać krzyżówkę, w której kolejność haseł wskazywały drogocenne naszyjniki wyciągnięte z ukrycia za pomocą pirackim hakiem. Ostatni zadaniem było odczytanie zaszyfrowanej wiadomości. Wówczas zupełnie niespodziewanie morze odsłoniło dwie skrzynie. Dołączony do nich lisy Czarnobrodego mówił, że w jednej z nich znajduje się złoto i dukaty i ta właśnie skrzynia musi zostać na wyspie skarbów. W drugiej są ukryte prawdziwe skarby, którymi wszyscy uczestnicy pirackiej przygody zostali obdarowani i nagrodzeni za wytrwałość. Przekonali się tym samym, że warto działać w grupie. Czarnobrody na koniec swojego listu zaznaczył, że prawdziwym skarbem nie sią monety i błyskotki, lecz prawdziwa przyjaźń, wspólnota i wzajemne wsparcie.