A A+ A++

Imprezy dla dzieci

Już wkrótce wakacje

2016-06-14

We wtorkowe przedpołudnie, 14 czerwca do biblioteki zawitała grupa przedszkolaków. To grupa V z Przedszkola Samorządowego nr 29 w Kielcach. Dzieciaki w drodze powrotnej z pobliskiego placu zabaw postanowiły odwiedzić naszą placówkę. Pewnie ciekawi jesteście co spowodowało tą niespodziewaną wizytę. Otóż nasi milusińscy kończą w tym miesiącu edukację w ukochanym przedszkolu. Pora pożegnać się z panią i kolegami. Tuż po wakacjach czekają na nich nowe wyzwania - obowiązki pierwszoklasisty. Gdzie szukać otuchy - najlepiej w zaprzyjaźnionej bibliotece. Tam pośród wielu książeczek znajdziemy te, które pomogą uporać się ze strachem przed nieznanym. Jak to jest być uczniem pierwszej klasy? Jak działa szkolna biblioteka? To tylko niektóre pytania na które nasi milusińscy poszukiwali odpowiedzi.

Po kilkuminutowych poszukiwaniach dzieci odnalazły odpowiednie książki. Były wśród nich Kamyczek w bibliotece oraz Przedszkolaki z ulicy Morelowej Barbary Gawryluk. Przystąpiliśmy do wielkiego czytania. Wiadomości w nich zawarte ułatwią pierwsze kroki zarówno w szkole, jak i szkolnej bibliotece.

Emocje nieco opadły, strach nie ma już tak wielkich oczu. Pora na odrobinę dobrej zabawy. A jak zabawa to tylko z książkami Agnieszki Frączek. Dzisiaj do zabawy zaprosiliśmy najnowszą z jej książek - Zbaranieć można. Jak wszystkie poprzednie, tak i ta pełna jest humorystycznych wierszyków - zaczynamy czytanie:.

Pan hipopotam, persona wielka, uwielbiał nosić spodnie na szelkach. Miał takie jedne w grochy, mięciutkie, lecz cóż… od dawna były za krótkie. Były za krótkie, były za ciasne, trudno uwierzyć, że jego własne. .

To tylko niewielka zapowiedź super zabawy, z wielkim uśmiechem na buzi. Kto ciekawy jakie inne wesołe rymowanki zawiera owa książeczka zapraszamy do biblioteki. Humorek się poprawił i nasi milusińscy wyruszyli w drogę powrotną do przedszkola. Pamiętajcie, zawsze będziecie naszymi ulubionymi czytelnikami - a więc do zobaczenia po wakacjach.

P.S. Zgodnie z Kacperkową tradycją nasi milusińscy wybudowali „zaczarowaną wieżę do nieba”.