A A+ A++

Imprezy dla dzieci

Dyzio w przedszkolu

2016-11-25

Miękki, puchaty i taki z łatką. 25 listopada swoje święto obchodzi najmilsza zabawka, najlepszy przyjaciel dzieci i niezastąpiona przytulanka - Pluszowy Miś, bo „czy to jutro, czy to dziś, wszystkim jest potrzebny Miś!” Tak było i w tym roku. Uroczyste obchody owego święta odbywały się w królestwach - „Krasnoludków” i „Zajączków”. To grupy I i II z Przedszkola Samorządowego w Kielcach. Jak przystało na wielkich przyjaciół misiów dzieci postanowiły ugościć w przytulnej sali wszystkie znane sobie pluszowe misie. Był tam Uszatek, Kubuś Puchatek, Łatek, miś Miś, Pani Misiowa i wiele innych.

Do tak zacnego towarzystwa dołączył nasz biblioteczny Miś. W czerwonym berecie i biało-niebieskim szaliczku dzielnie pokonał drogę do przedszkola. W plecaczku ukrył swoje ulubione książeczki - Czesława Janczarskiego Miś Uszatek i O lalach i misiach: wiersze polskich poetów. Pora rozpocząć wielkie świętowanie. Są życzenia, pyszny tort, gorąca czekolada i oczywiście głośno odśpiewane „Sto lat!”. Były tańce i super zabawa na tęczowej trampolinie. Pora na mały odpoczynek. Wszystkie zaproszone misie wraz z przedszkolakami zasiadły na dywanie.

Nasz miś Miś nieśmiało usiadł obok pani Ani i poprosił by przeczytała małym gospodarzom o przygodach jego przyjaciela - Misia Uszatka. Pani Ania spełniła prośbę misia, a wtedy stało się coś niesłychanego. Biblioteczny miś zwany Misiem uronił łezkę - tak naprawdę to ja nie mam imienia. Jestem Misiem i tylko Misiem. Co tu robić, kogo poprosić o pomoc? Oczywiście naszych milusińskich - chwilka zastanowienia, głośne naradzanie się i już wiemy - w tak szczególnym dniu nasz biblioteczny Miś zyskał nowe imię i od dziś jest misiem Dyziem. Szkoda, że nie widzieliście jego radosnej minki i uśmiechu od ucha do ucha.

Pora zakończyć wielkie balowanie. Pamiętajcie drogie dzieci - miś pluszowy, a szczególnie ten nasz jest wyjątkowy i ukochany. Nie jest zwykłą pluszową zabawką. Nie, Nie!.

Kubuś Puchatek, Uszatek, Paddington, Dyzio i wszystkie pluszowe misie to przyjaciele przez duże „P”! Kochamy Was!.

P.S. W zaczarowanym świecie bajek i baśni wiadomości rozchodzą się lotem błyskawicy. Gdy tylko miś Dyzio wrócił do zacisznego kącika w bibliotece otrzymał niespodziewany prezent. To tort z okazji nadania imienia i wielki album na zdjęcia swoich przyjaciół. Mamy nadzieję, że znajdzie się tam zdjęcie z wizyty w przedszkolu. A my w imieniu wszystkich Misiów dziękujemy „Krasnoludkom” i „Zajączkom” za wspaniałe przyjęcie. Wraz z Dyziem przygotowaliśmy wielki kosz niespodzianek dla naszych milusińskich.