A A+ A++

Imprezy dla dzieci

Ferie, ach te ferie. Dzień siódmy

2015-02-26

26 lutego był siódmym dniem naszych bibliotecznych ferii. Jak zwykle, tuż po godzinie dziesiątej nasze skromne progi przekroczyła zgrana drużyna - Gabi, Joasia, Madzia i Zuzanna. Dzisiejszy dzień to dzień „prac wykończeniowych”. Na pierwszy ogień poszedł „Kwiat spełnionych marzeń”. Sprawne rączki małych artystek i… kwiat w pełnej okazałości rozkwitł na bibliotecznej ścianie. Nie uwierzycie, jak pięknie się prezentuje. Każdy płatek wabi kolorem, zachęca do marzeń.

Chwila odpoczynku i kolejne wyzwanie przed nami. Tym razem pora na bardziej skomplikowane zadanie. „Eco-Guernica” to dzieło wymagające dokładności i kunsztu. Dlatego też powolutku nadałyśmy kształt arcydziełu i przygotowałyśmy odpowiednie ramy. Małe artystki bez trudu, wręcz po mistrzowsku dokonały oprawy. Jeszcze tylko kilka drobnych poprawek i gotowe. „Eco-Guernica” zawisła na honorowym miejscu. Teraz pora na pamiątkową planszę „FERIE 2015”. Pomysłów na jej wykończenie było wiele, ale spośród wszystkich dziewczynkom najbardziej spodobał się ten z użyciem kolorowych farb. Każda chciała mieć „swój” udział w planszy dlatego też podzieliłyśmy ją na części i rozpoczęło się wielkie malowanie. Tu kolor żółty, tam ulubiony zielony Joasi, tuż obok różowy. Jeszcze niebieski, pomarańczowy i gotowe. Jakżeż męczące są „prace wykończeniowe”.

By odpocząć dziewczynki udały się w tropiki - nad zaczarowaną rafę koralową. To tylko zwykłe puzzle - ale wyobraźnia i fantazja pozwoliły nam przenieść się w to piękne miejsce. Element do elementu, kawałek po kawałku i rafa koralowa pojawiła się w całej okazałości. Barwne koralowce, rybki, szmaragdowa woda - to miejsce wprost wymarzone, by wypocząć po dniu wypełnionym odpowiedzialnymi zadaniami.

Pamiętacie Waltera - naszego „Informatyka” - otóż bacznie obserwował poczynania dziewczynek i z ogromną skrupulatnością opisał wszystko na naszym blogu.

Prace dobiegły końca, pora się pożegnać. Jutro ostatni dzień wspólnych zabaw. A więc do zobaczenia.