A A+ A++

Imprezy dla dzieci

Ferie, ach te ferie. Dzień czwarty

2015-02-20

Piątek, 20 lutego rozpoczął się bardzo spokojnie. Po wydarzeniach ostatnich dni to wielka niespodzianka. Już przed godziną dziesiątą do biblioteki zawitały nasze ulubienice - Joasia, Gabi i Zuza. Pierwsze chwile spotkania upłynęły im na wspominaniu tego, co wydarzyło się w minionym tygodniu. Wspomnienia wspomnieniami, ale czas na zabawę. Postanowiłyśmy rozpocząć ją rywalizacją o tytuł Miss Chin. Do wyścigu stanęły reprezentantki naszego regionu. Zgodnie z zasadami fair play, krok za krokiem wzdłuż Wielkiego Muru Chińskiego, pokonywałyśmy długą drogę do tytułu i korony. Po męczącej rozgrywce ogłoszono wyniki - miss została Zuza, a Joasia i Gabi uzyskały tytuły wicemiss.

Po uroczystej gali dziewczynki postanowiły oddać się miłemu „nic nie robieniu”. Jednakże ciepłe promienie słońca zaglądające przez okna do naszej biblioteki rozbudziły w nich chęci do wielkich podróży. Jak wyruszyć w drogę gdy za oknem zima? Dla chcącego nic trudnego. Kolorowe wycinki ze starych, kolorowych gazet, czarodziejski klej to początek podróży do krainy marzeń. A o czym marzą dziewczynki? O wizycie w ogrodzie pełnym bajecznych kwiatów, o pięknej biżuterii, o podróżach w nieznane, a nawet o jeździe super nowoczesnymi samochodami. Każde marzenie to jeden płatek „Kwiatu spełnionego marzenia”. W ciszy i skupieniu, z małego pączka rozwinął się przepiękny kwiat, który przeniósł nas w krainę marzeń. Mamy nadzieję, że dzięki swej cudownej mocy pozwoli spełnić jeszcze wiele innych. Smutno wracać, ale w bibliotece nigdy nie jest nudno. Tu czeka nie tylko super lektura, ale i super zabawa. Do zobaczenia w poniedziałek.