A A+ A++

Imprezy dla dzieci

Wakacje, ach wakacje - III

2014-07-16

Środa, kolejny dzień zajęć w bibliotece okazał się dniem wyłącznie dziewczęcym. Bliźniaczki Ola i Julia dotarły do biblioteki tuż po Gabi i Zuzance. Dziewczynki, jak przystało na prawdziwe mistrzynie gier planszowych rozegrały zarówno partyjkę „Chińczyka”, towarzyszyły również Kotu w butach w jego przygodzie. Pokonały zawiłe wiraże Wielkiego Chińskiego Muru i uszczęśliwiły biednego młynarczyka Jasia. Po zakończeniu rozgrywek na dziewczynki czekała niespodzianka. Zbiór kolorowanek i tajemnicze pudełka. W ruch poszły kredki i już obrazki nabrały kolorów. A teraz czas na zabawę! Z tajemniczych pudeł dziewczynki losowały portrety bajkowych postaci, zestaw dodatkowych atrybutów i rzeczy codziennego użytku. Pora na wielkie bajanie. Wykorzystując wylosowane materiały dziewczynki układały swoje własne bajki. I tak Kubuś Puchatek stracił swoje zaczarowane sitko, które skradła Bestia, Calineczka zamieszkała na stawie w kieleckim parku, Królewna Śnieżka przeszła szybki kurs gotowania pod okiem Magdy Gessler. To tylko niektóre współczesne wersje bajek wymyślone przez nasze milusińskie. Gdy opadły emocje związane z bajaniem dziewczynki postanowiły sprawdzić swoje umiejętności w nowych Eco sztukach. Dzisiaj motywem przewodnim zajęć plastycznych była zwykła folia aluminiowa. Nie wiecie ile ciekawych zastosowań ma taka zwykła srebrna folia. A więc do dzieła! Cienkie paseczki foli, odrobina cierpliwości oraz głowa pełna niesamowitych pomysłów to przepis na nowe dzieło. Raz dwa i już gotowe. Ze skręconych paseczków powstały lśniące rozety, róże, zaczarowane drzewa i ulotne motyle. Nowy rodzaj Eco sztuki (dziewczynki nazwały go „Sztuką Gniecenia”) tak spodobał się dziewczynkom, iż postanowiły w domu wykonać „aluniespodzianki” dla najbliższych. Gdy ścianę zapełniły przepiękne rękodzieła dziewczynki udały się do zaczarowanej krainy puzzli. W ruch poszły wszelkie dostępne zestawy - te małe i te większe. Niestety niespodziewana burza przerwała super zabawę - dziewczynki postanowiły szybciutko wrócić do bezpiecznych domowych pieleszy. Ale nic straconego - nasz biblioteczny skrzat Kacperek zaprosił wszystkich na jutrzejsze, pełne niespodzianek spotkanie. A więc do zobaczenia jutro.