A A+ A++

Imprezy dla dzieci

Biblioteka Podwórkowa

2013-06-01

W Dniu Dziecka - 1 czerwca jak zwykle do biblioteki przybyli mali bibliofile - Maja, Oliwka i Oskar. Panie Joasia i Agnieszka przygotowały dla nich wiele niespodzianek (jak to bywa w tak szczególnym dniu). Pierwszą była jak zwykle „kontrola” zaczarowanej walizy. Dziwne, ale znowu tajemniczy „Ktoś” dołożył nowe książki. Nowe książki to nowa zabawa. Wśród nich znalazła się ta z niezwykłymi pomysłami na wyczarowanie zwykłych rzeczy. Czy wiecie, co można zrobić z balona, mąki i kolorowych mazaków? Każdego z nas ogarnia złość - więc do dzieła. Stworzymy „Złość - gniota”. Nadmuchujemy balonik, spuszczamy powietrze a rozciągnięty wypełniamy mąką. Wypełniony balonik zawiązujemy fantazyjną kokardką, a kolorowymi mazakami malujemy buźki. I tak oto „Złość - gniot” gotowy. Gdy ktoś cię zdenerwuje ściśnij maskotkę, a cała złość minie. Za oknem pojawiło się słonko - milusińscy postanowili to wykorzystać i rozłożyli kocyk na zielonej trawce. Tam czekała ich kolejna niespodzianka - wielki konkurs „mydlanych bań”. Tak, tak to nie pomyłka - nie bańki lecz banie. W różowej wielkiej misce rozpuściliśmy płyn do naczyń i zaczęło się wielkie dmuchanie. Największą banię wydmuchała Oliwka, ale te Mai i Oskara były niewiele mniejsze. Niestety pogoda sprawiła psikusa - zaczął padać deszcz, więc szybko wróciliśmy do przytulnej biblioteki. Tu kolejna niespodzianka - wielkie malowanie. Nie malujemy rysunków, ale własne twarze. Najodważniejszy okazał się Oskar i to on dumnie pozował w kocim makijażu. Niestety, tak to jest gdy dobrze się bawimy nie zwracamy uwagi na upływający czas. I tak było tym razem. Rozstajemy się na długie trzy miesiące. Do zobaczenia po wakacjach. Wypoczywajcie i oczywiście czytajcie książki!.