Niebieska Strefa Video Zapis A A+ A++

Imprezy dla dorosłych

Premiera książki Przemysława Piotrowskiego

2026-06-11

„Piszę fikcję, ale ta fikcja musi być zakorzeniona w rzeczywistości. Jeśli nie jest, staje się infantylna i przestajecie wierzyć w historię” –  mówił Przemysław Piotrowski podczas spotkania autorskiego w MBP im. Jerzego Pilcha w Kielcach. Okazją do wizyty autora bestsellerowych kryminałów była premiera najnowszej powieści „W ciemnym głodnym lesie”. Poczytalnia Na dVoRcu wypełniła się czytelnikami spragnionymi mrocznych historii, a rozmowę poprowadził Krzysztof Żołądek.

Autor opowiadał o kulisach swojej pracy, researchu i dbałości o detale, z których słynie jego twórczość. Szczególnie dużo miejsca poświęcił najnowszej książce. Jak przyznał, chciał zmierzyć się z gatunkiem horroru, ale zrobił to po swojemu: „Pisarze boją się napisać fajny horror, bo to bardzo trudny gatunek”. Dlatego stworzył kryminał, w którym groza wkrada się między kolejne strony i nie pozwala oderwać się od lektury. 

Rozmowa dotyczyła także trudnych tematów społecznych obecnych w jego książkach. Pytany, czy autor powinien podejmować takie wątki, odpowiedział bez wahania, że właśnie one najbardziej go inspirują. „Dobry pisarz podejmie każdy temat, musi tylko znaleźć do niego klucz”. Piotrowski nie ukrywał również, że nie lubi zamykać się w jednym gatunku czy stylu. „Pisarz musi się rozwijać. Nie może zamykać się na grono czytelników” – podkreślał.

Na zakończenie zdradził, że po napisaniu każdej książki potrzebuje odpoczynku od pisania. Najlepszym resetem są dla niego podróże w dzikie miejsca, wśród natury i zwierząt, z dala od zasięgu telefonów. A na fanów jego twórczości czeka już kolejna dobra wiadomość – nowa książka ukaże się jeszcze w tym roku, na październikowe targi książki.