Imprezy dla dorosłych
Spotkanie z Fabem Rubinem
Arthur przyszedł na świat z deszczem dudniącym w uszach — takim południowym deszczem, który spadał ciężko i nieubłaganie, bębniąc o blaszane dachy, zalewając czerwone, ziemiste drogi i porywając wszystko oprócz hałasu. Urodził się w myśliwskiej chacie bez okien i z jednymi drzwiami, które ledwo trzymały się zawiasów gdzieś pomiędzy „tutaj” a „nigdzie”. Jego matka zmarła przy porodzie, a ojciec odszedł niedługo potem — w poszukiwaniu bawełny albo whiskey, zależnie od tego, kto akurat opowiadał tę historię - fragment powieści „Bard” Fabrycego Rubina.
Z autorem książki „Bard” oraz kilku innych tytułów mieliśmy przyjemność spotkać się i porozmawiać w Filii nr 9 Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Jerzego Pilcha w Kielcach 6 lutego, podczas wieczoru przy świecach, poświęconego jego twórczości.
„Bard” to książka, która wymyka się prostym kategoriom gatunkowym – balansuje na pograniczu kilku konwencji, to trochę kryminał, trochę powieść fantastyczna… Autor bowiem lubi czerpać inspiracje z wierzeń, legend i mitów.
W trakcie niezwykle klimatycznego spotkania licznie zgromadzona publiczność miała możliwość nie tylko usłyszeć historię „Barda”, a właściwie jego powstania, ale również dowiedzieć się więcej o samym autorze, który do naszego miasta przyjechał wraz ze swoją żoną Aline. Opowiadał o swoim życiu we Francji, o tym co spowodowało, że ponownie po 35 latach zamieszkał w naszym kraju. Mówił także o swoich pasjach i pomysłach na kolejne dzieła literackie oraz o tym, co inspiruje go do pisania.
Fab Rubin swoje powieści tworzy w języku francuskim, kilka z nich zostało przetłumaczone na język angielski, a „Bard” jako jedyna, póki co, dostępna jest także w wydaniu polskim. Zgodnie z zapowiedzią naszego gościa czekamy na jej kontynuację.
Jak zwykle podczas spotkania nie zabrakło zabawy dla publiczności, tym razem związanej z obrazem, wyobraźnią i słowem - czyli tym, co dla naszego gościa najważniejsze.
Zwieńczeniem nastrojowego wieczoru był minirecital w wykonaniu utalentowanej młodej artystki Łucji Wiktor, która zachwyciła międzynarodową publiczność oraz naszego gościa swoim występem w języku francuskim i oczarowała wszystkich swoim melodyjnym głosem.
Mamy nadzieję, że spotkanie na długo zapadnie wszystkim w pamięć, a Kielce pozostaną w sercu naszego gościa jako miejsce, gdzie po raz pierwszy w Polsce mógł opowiedzieć szerokiej publiczności o swojej twórczości.
Salonowi meblowemu Bodzio dziękujemy za pomoc w przygotowaniu scenografii wieczoru.