Aktualności
Spotkanie autorskie z Zytą Trych
Co to było za spotkanie autorskie! Do Poczytalni Na dVoRcu przybył kolorowy ptak, czyli Zyta Trych. Pisarka, poetka, artystka. Kobieta, która jest czarodziejką. Zamienia zło na dobro, brzydotę na piękno, kłamstwo na prawdę. Ciekawą rozmowę pełną inspiracji i wspomnień poprowadziła Barbara Wrońska.
Czytelnicy MBP im. Jerzego Pilcha w Kielcach mieli okazję wrócić do czasów dzieciństwa Zyty Trych. Posłuchać o jej despotycznym ojcu, zamiłowaniu do pisania i baśni (już w wieku 10 lat pisarka zaczęła prowadzić pamiętnik), samotności wśród rówieśników oraz czuciu się inną. Jak sama poetka wspominała, już od małego była „inteligenta inaczej”. Kochała kolory, co odzwierciedlało się w jej ubiorze oraz dziełach. Jak ktoś kiedyś jej powiedział: była (i nadal jest) motylem wśród szarości życia. Na spotkaniu na jaw wyszło, skąd się wzięło nazywanie artystki hrabiną niebieską. Były także wspomnienia o pracy z młodzieżą, które stanowiły ważną część życia pisarki. Jak sama powiedziała: „Zawsze pokazywałam się uśmiechnięta do ludzi oraz wyciągałam pomocną dłoń”. Nie zabrakło smaczków wydawniczych, m.in. o powstaniu jej ostatniego tomiku „A co mi tam”. Oraz wielu, wielu innych historii z inspirującego i odważnego życia najbarwniejszej postaci świętokrzyskiej sceny artystycznej.
Spotkanie wzbogaciły występy muzyczne Macieja Jóźwika, Briana Lexusa oraz Marzeny Kasprowicz, która napisała słowa piosenki specjalnie dla Zyty Trych. Czytelnicy mogli również posłuchać wierszy artystki (m.in. „Tożsamości kieleckiej”, „A co mi tam” czy „Łowcy twarzy”), wiersza o poetce pt. „Kolorowe imię Zyty” oraz fragmentu biografii Jadwigi Trzcińskiej, z którą pisarka chodziła do szkoły.
Fotorelacja