Nasz profil na Facebook
  MBP
 
 
20 OSTATNICH KOMENTARZY


Bezunia



Posty:175
 Dotyczy: Niezwyciężony
 Wysłany: 2017-09-15 22:25:31

W zbiorach:  

Odsłuchane... Superprodukcja. Naprawdę super.
Obca planeta... i dziwny... wirus? bakterie? muszki? a może mikroroboty?... które stopniowo atakowały załogę statku kosmicznego „ Niezwyciężony” zamieniając ich w bezradnych i zdziecinniałych.
Wsłuchując się w doskonałą interpretację miałam gęsią skórkę. Dobrze dobrany skład aktorski, który doskonale wpasował się w swoje role, podkład muzyczny, wszystko to sprawia, że słucha się tej książki z ogromną przyjemnością. Miałam wręcz wrażenie, że jestem tam na pokładzie ' Niezwyciężonego '. Ten strach, który czułam, to napięcie... Czekam na więcej takich właśnie audiobooków,( tzw. superprodukcji ) pana Lema.
Wcześniej odsłuchałam „ 2001 Odyseję kosmiczną” i „ 2010 Odyseję kosmiczną” – majstersztyk normalnie.
I powiem jeszcze tylko tyle, i być może się narażę na gromy ze strony wielbicieli filmów S-F , że film – „ Obcy – ósmy pasażer Nostromo” , może się schować przy naszym audiobooku „ Niezwyciężony” , bo więcej się bałam słuchając książki, niż oglądając wyżej wspomniany film.
... Mam nadzieję, że nikt mnie nie zlinczuje... w końcu to tylko moja opinia.


Akumu_17



Posty:1
 Dotyczy: Pięćdziesiąt twarzy Greya
 Wysłany: 2017-09-15 20:43:08

W zbiorach:  

To chyba była największa pomyłka mojego życia!
Książka ukazała się jak byłam jeszcze w gimnazjum. Jako głupia, nieoczytana małolata, która chce zaimponować koleżankom "dorosłością" postanowiłam po nią sięgnąć. Chwaliłam się tym na prawo i na lewo, ale do sedna...
Przeczytałam wszystkie trzy części i każda zaprowadziła mnie na inny poziom 'wtajemniczenia'.
Powieść mnie zniesmaczyła i zmieniła całkowicie. Słabo napisana, nie uwierzę, że orgazmu dostaje sie po pięciu minutach współżycia szczególnie dostając klapsa czy będąc związaną.
Choć w porównaniu z filmem to i tak to jest bestseler.

aw



Posty:11
 Dotyczy: Szóste okno
 Wysłany: 2017-09-12 12:19:26

W zbiorach:  

Autorka jak zwykle nie zawiodła

aw



Posty:11
 Dotyczy: Oszukana
 Wysłany: 2017-09-12 12:14:54

W zbiorach:  

Jak zwykle do samego końca trzymająca w napięciu. Gorąco polecam.

Bezunia



Posty:175
 Dotyczy: Ta chwila
 Wysłany: 2017-09-09 17:42:39

W zbiorach:  

Przeczytałam szybko, bo zaledwie dwie nocki mi to zajęło. Akcja ładnie pędziła do przodu i znając styl w jakim kończy pan Musso, czekałam na zakończenie, które zwali mnie z nóg... ale niestety jak już się wyjaśniło to cóż, ani nie zaparło mi tchu w piersiach, ani nie miałam gęsiej skórki i ziemia też się nie zatrzęsła. „ I co? To już ? O to chodziło?” I nie podobało mi się zakończenie tej wymyślonej części, bo co ono miało niby oznaczać? A główny bohater czasami tak bardzo mnie wkurzał, że nieraz miałam ochotę kopnąć go w... kostkę. Co za egoista... Nie sympatyczny typ. Nie polubiłabym go w rzeczywistości. Zakończenie całej książki też jakoś specjalnie nie powala. Ot po prostu normalny happy end.
Trudno. Zabieram się wkrótce za „ Dziewczynę z Brooklynu” .


Bezunia



Posty:175
 Dotyczy: Chata
 Wysłany: 2017-09-09 17:12:42

W zbiorach:  

To bardzo piękna, ale trudna książka...
O stracie, o zagubieniu, o utracie wiary, o przebaczeniu. Sobie. Także przebaczeniu Panu Bogu... a w końcu mordercy, który odebrał życie niewinnemu dziecku.

Mam jednak mieszane odczucia co do zachowania głównego bohatera podczas rozmowy z Panem Bogiem. Chciałam mu powiedzieć: co robisz?! Dlaczego jesteś taki spokojny?! Krzycz!! Wściekaj się!! Płacz !! Wiem... takie momenty następowały później ale.
Nie wiem jak bym ja sama postąpiła gdyby to mnie spotkała taka tragedia. Czy nie chciałabym wykrzyczeć Panu Bogu całego mojego żalu. Ale czy spotkanie twarzą w twarz ze Stwórcą w całym Jego Majestacie i wsz garniającej miłości... czy miałabym odwagę? A może padłabym na kolana i po prostu płakała dopóki starczyłoby mi łez.

Poruszono też kwestię samosądu: chcesz wydawać wyroki kogo sądzić? Proszę bardzo usiądź i sądź. Ale nie zapomnij sądzić sprawiedliwie. Twoi najbliżsi też mu podlegają. No właśnie... tak łatwo powiedzieć: do pedofila, gwałciciela – uciąć mu, do mordercy – powiesić go, do dręczyciela – pociąć i posypać solą. Jak łatwo to powiedzieć, jak łatwo wydać wyrok.
A powiedzieć „ wybaczam” ? Umiesz/ Dasz radę? Tak szczerze, prosto z serca?

Jak napisałam na początku – piękna ale trudna książka.


Bezunia



Posty:175
 Dotyczy: Jesienna miłość
 Wysłany: 2017-08-07 00:19:43

W zbiorach:  

Mam w domeczku, na półeczce. Przeczytana już jakieś iks lat temu. Nie pamiętam jak dawno.

Młodzi ludzie z różnych światów. Lekkomyślny, zabawowy chłopak, szkolny przystojniaczek oraz skromna, dobra i cicha córka pastora. Landon i Jamie. Czy taki związek ma szanse? Okazuje się, że tak. Ale czy będzie happy end ? U Sparksa? Raczej nie. Oczywiście spłakałam się – okropnie. Chociaż przeczytana ponownie… już aż tak gwałtownych emocji nie wywołuje…

Może i ta historia jest zbyt cukierkowa, zbyt nieprawdopodobna... ale to tylko książka... można pomarzyć, że takie uczucie jest możliwe.

Parę słów o filmie. Oczywiście najpierw była książka a potem film.
I film i książka mają swój urok. Jednak jak to bywa - ekranizacji daleko do pierwowzoru. Film uwspółcześniony, stracił. Chociażby to przedstawienie.. w książce wiadomo o co chodziło... a w filmie... oglądałam już parę razy i tak naprawdę do końca nie wiem o co chodziło.
Aktorzy natomiast bardzo mi podpasowali. Sumując: książka – 10, film - 8


Bezunia



Posty:175
 Dotyczy: Poczet królowych polskich
 Wysłany: 2017-08-06 23:59:34

W zbiorach:  

Studium psychiki kobiecej i to nie jednej ... ale aż trzech i jeszcze gdzieś pomiędzy nimi gej ( przyjaciel najmłodszej z kobiet )
Królowe... Boże chroń przed takimi królowymi.

Cała książka raczej mnie zasmuciła niż rozbawiła.
Przykro mi było z powodu tych dziwnych relacji Magdy z matką, a potem jeszcze ta babka, której nie znała i która wcale nie była babcią z wieczornych opowiastek tylko niezłą zołzą.
I choć Ina to prawdziwa wiedźma to jednak jej historia jest bardziej wciągająca.

No i ta nieszczęsna relacja Magdy z Adrianem… Nie wiem czy jest bardziej smutna czy bardziej żałosna.

I choć książka napisana ładnym językiem i mimo iż zachęca do zainteresowania się gwiazdami kina przed i międzywojennego , m.in. Iną Benitą ... to niestety książkę oceniam jako tylko DOBRĄ...


Bezunia



Posty:175
 Dotyczy: Trzy panie w samochodzie czyli Sekta olimpijska
 Wysłany: 2017-08-06 23:43:02

W zbiorach:  

Naprawdę udany to był zakup. Książka lekka, śmieszna, po prostu - babie lato.
Podobno to debiut autorki - moim skromnym zdaniem – udany.
Czekam na więcej książek tej Pani.
Polecam.
Śmi wo było.
PS. Mam jeszcze pytanko: Czy ten autor Jerzy Dychawski – piszący sagę o jakimś Nagiecie, grulach i innych stworach istnieje naprawdę czy to może wymysł autorki? Skłaniam się przy tej drugiej opcji.


Bezunia



Posty:175
 Dotyczy: Zapisane w wodzie
 Wysłany: 2017-08-06 23:29:35

W zbiorach:  

Muszę przyznać pani Hawkins, że dużo, dużo lepiej...
Przeczytałam zdecydowanie szybciej niż „ Dziewczynę z pociągu ” .

Trochę smutna ta książka.. trochę straszna...
Chore relacje, zakazana miłość, mężczyźni, którzy nienawidzą kobiet, nieszczęśliwe kobiety.

Te wszystkie postacie ... tak bardzo pokiereszowane przez los.
I niby nie ma w tej książce akcji a jednak czytało się zdecydowanie lepiej niż tą pierwszą książkę autorki. Może poprawił się styl, a może sprawiła to ilość bohaterów... Nie wiem. Ale oceniam wyżej niż poprzednią


Bezunia



Posty:175
 Dotyczy: Szata
 Wysłany: 2017-08-06 23:26:03

W zbiorach:  

Kiedyś, dawno temu obejrzałam film. I jakiś czas temu sięgnęłam po książkę, ( oczywiście, że ekranizacja się różni… )
To piękna książka o przemianie jaka zachodzi w młodym trybunie – „ tym” trybunie, który dostał rozkaz ukrzyżowania Chrystusa. Nie zgadzał się z wyrokiem ale wykonać go musiał… i jeszcze ta szata, TA SZATA którą wygrał w kości... przymierzona podczas pijackiej uczty dopełniła czary… - „ Byłeś tam?” pytał co jakiś czas Marcellus… dręczony wyrzutami sumienia, że zabił niewinnego człowieka… nie wiedział jeszcze, że Syna Bożego …
I TA SZATA która wepchnęła trybuna w ciemność - z tej ciemności go wyrwała. I Marcellus zechciał dowiedzieć się wszystkiego o człowieku, którego ukrzyżował. A kiedy tak wędrował i słuchał o cudach których dokonał Jezus, zmieniał się... Z początku jeszcze próbował sobie tłumaczyć cuda Jezusa, ale to na nic, bo Jezus zagościł już w jego sercu i już nie mógł i już nie chciał się już Go wyrzec.

Piękny koniec, choć bardzo smutny.


Bezunia



Posty:175
 Dotyczy: Dom czarownic
 Wysłany: 2017-08-06 23:18:42

W zbiorach:  

Fajnie było wrócić do książki, którą przeczytało się prawie 22 lata temu. Wprawdzie odczucia już trochę inne, bo czasy już nie te a i latek przybyło… ale wciąż jest w tej książce jakaś magia i czar.

39040



Posty:13
 Dotyczy: Dekalog księdza Jana Kaczkowskiego
 Wysłany: 2017-07-24 15:06:02

W zbiorach:  

Piękne świadectwo człowieka zamknięte w małej książeczce, w jedynie 10-ciu przykazaniach jak żyć by być wartością samą w sobie.

39040



Posty:13
 Dotyczy: Dubaj : prawdziwe oblicze
 Wysłany: 2017-07-24 15:04:16

W zbiorach:  

Zawsze podchodziłam ostrożnie do literatury podróżniczej - a tu niespodzianka...wartko tocząca się opowieść o wszystkim co "naj" pośrodku pustyni:-)

39040



Posty:13
 Dotyczy: Matki, żony, czarownice
 Wysłany: 2017-07-24 15:02:25

W zbiorach:  

Cudowna, ciepła i mądra opowieść o losach kobiet, ich poczuciu wspólnoty i tęsknocie za tym co najważniejsze - miłością.

Miriam



Posty:7
 Dotyczy: Dziewczyna z pociągu [Książka mówiona]
 Wysłany: 2017-07-22 15:24:29

W zbiorach:  

Doskonale napisana książka- kryminał, przedstawienie wydarzeń z ciekawej perspektywy.
Warto po nią sięgnąć.

Tera



Posty:1
 Dotyczy: Duma i uprzedzenie i zombi
 Wysłany: 2017-07-21 11:10:26

W zbiorach:  

Zabawna książka dla romantyków. którzy lubią się pośmiać.

18231



Posty:2
 Dotyczy: Po prostu bądź
 Wysłany: 2017-07-17 11:28:18

W zbiorach:  

Kiedy zaczynasz czytać, to nie możesz skończyć, dopóki nie dotrzesz do ostatniej strony. Przepiękna!!!

18231



Posty:2
 Dotyczy: Po prostu bądź
 Wysłany: 2017-07-17 11:25:40

W zbiorach:  



Eva



Posty:16
 Dotyczy: Spójrz na mnie
 Wysłany: 2017-07-11 08:18:46

W zbiorach:  

Bardzo ciekawie napisana historia młodych ludzi z kapką dreszczyku w tle. Facet który zmienia swoje życie i w łagodny sposób stara się podejść do rzeczywistości :)


2009-17 | Odwiedzin: 2844518, dzisiaj: 718 | Obecnie Gościmy: 22 | Logowań na konto: 318616, dzisiaj: 118 | Pozycji zamówionych: 0 | Pozycji zarezerwowanych: 3581
Pracuje w oparciu o SYSTEM BIBLIOTECZNY MATEUSZ | Designed by Sliffka